a dni lecą. >> wtorek, 20 listopada 2007 19:02:31 wczoraj polak, dziś angol. w czasie tej matury próbnej padło jedno mądre stwierdzenie. "to szybko zleci". i to mnie jedynie cieszy. niech leci, matura okazuje się nie takim diabłem, są gorsze rzeczy xP koniec tej szkoły okazuje się jednak genialną perspektywą. a szybki koniec wręcz idealną. wyrobienie się w czasie na językach zwiastuje całkiem dobrze xP tylko z najważniejszym trudno się wyrobić, bo wciąż trzeba siedzieć nad niepotrzebnym albo nie żyje się przez bezczynne siedzenie w szkole... :| no cóż, edukacja jest pełna paradoksów. także pójdę pomęczyć mózg, bo tak fajnie. trzeba wpaść w rytm liczenia przed jutrzejszą matmą ;] pokiełbasić trochę. komentarze [0]